#abcf1 Monokl #03…

#abcf1 Monokl #03 Podsumowanie tygodnia (3-9 marca)

Zapraszam po raz kolejny Mireczki na dawkę podsumowań, tylko proszę podczas czytania nie kaszleć.To głupi i nie poważny żart- w czekających nas trudnych chwilach życzę wam wszystkim zdrowia i najmniejszej ilości odwołanych wyścigów.

Przewidywane odległości między stawką

Zdjęcie

Jeżeli przewidywana ekspertów się potwierdzą, to Ferrari będzie musiało liczyć na dobry sezon, odpowiednią atmosferę w zespole, słabą formę Albona i trochę szczęścia by zdobyć 2 miejsce w klasyfikacji konstruktorów. O walce z Mercedesem nawet nie wspomnę.

Warto zwrócić uwagę na dobre osiągi Mercedesa slim 2019 czyli Racing Point czyli Force India (itd.), Solidnego Mclarena i Renault które znowu próbuje być innowacyjne, ale znowu im nie wyszło. Williams zaskakująco blisko słabszych zespołów środka stawki. Oznacza to regularną walkę Russela o Q2? Jeśli tak to junior Mercedesa będzie mógł się wykazać, W końcu !

Szkoda, że już bez Roberta w zespole. Nie mam na myśli tego, że żal mi przejścia Kubicy z Williamsa do Alfy, tylko jego fotel wyścigowy w stawce. Williams FW43 sprawia wrażenie zdecydowanie lepszego niż FW42. Gdyby Kubica wrócił do tego bolidu, a nie do poprzednika, jego historia mogłaby się potoczyć inaczej.

Ferrari gotowe na szybkie porzucenie SF1000

Ferrari upodobało sobie pakowanie się w kłopoty. Kwarantanna w mieście Maranello, afera z ugodą z FIA i do tego jeszcze…słaby bolid? Poinformowano, że model SF1000 może zostać szybko porzucony, na koszt projektowania przyszłorocznego bolidu. Zadecydować o tym mają pierwsze wyścigi tego sezonu. Tak o sprawie wypowiadał się Mattia Binotto.

„Jeżeli po kilku wyścigach dostrzegę oraz zrozumiem, że nasza strata jest zbyt duża, wówczas być może rozważymy inny scenariusz. Mimo to teraz jest zbyt wcześnie. To było tylko kilka dni testów. Są rzeczy, którymi możemy zająć się w samochodzie, być może już wkrótce. W tej chwili zamierzamy realizować nasz plan, który zakłada sezony 2020 oraz 2021’’

Tak szybkie, możliwe porzucenie rozwijania to jawny sygnał, że ten bolid nie satysfakcjonuje zespół i nie będzie w stanie rywalizować z Mercedesem W11 o mistrzostwa. Perspektywa kolejnego z kolei sezonu zdominowanego przez stajnię z Brackley, jest po prostu przykra. Wielka Scuderia nie daje rady w erze V6.

UGODA FERRARI Z FIA vs 7 zespołów

Afera tak głośna od poprzedniego tygodnia, że trzeba było mieć przerwany dostęp do Internetu, albo nie interesować się F1, żeby o niej nie usłyszeć. FIA zawarła z Ferrari tajną ugodę o czym
poinformowano w krótkim oświadczeniu. FIA po swoim dochodzeniu miała trzy opcje: zamknąć sprawę nie znajdując niczego podejrzanego, zawrzeć ugodę lub poddać całą sprawę pod ocenę Międzynarodowego Trybunału FIA, który mógłby przyznać karę. Wybrali opcję najrozważniejszą.

Po kilku miesięcznym śledztwie wykryli poważne podejrzenia, ale nie znaleźli ścisłych dowodów. Chyba nikt roztropny nie oczekiwałby ukarania wielkiego włoskiego koncernu, legendy F1 i zaprzepaszczenia cało rocznego wysiłku na podstawie podejrzeń i zeznań 1 osoby.

Co do deklaracji tych siedmiu zespołów: (Mercedes, Red Bull, Mclaren, Renault, Drugi RedBull i zakład z taczkami (przepraszam, ja tak bardzo kocham Williamsa za zmarnowanie 8 lat powrotu)), to całkowicie rozumiem intencje i potrzebę wystosowania takiego pisma. Każda szanująca się firma (i Williams) musi dbać o swoje interesy. Ugoda FIA z Ferrari przeprowadzona pod stołem jest dla tych marek szkodliwa i wzbudza niepokój, związany z możliwą nieuczciwością zespołu z Maranello, która została zakopana pod stół.

Niestety nic z tego nie będzie, a ta historia tak naprawdę się już zakończyła (chyba że pojawi się wyciek z Ferrari, lub nowe dowody). Tak jak wspomniałem wcześniej, FIA nie znalazła wystarczających dowodów, dlatego bez nich nie można oczekiwać ukarania Ferrari. Dla FIA i Ferrari to opcja najwygodniejsza. Nie jest ona wygodna dla pozostałych zespołów, ale jest sprawiedliwa wobec Włoskiej stajni, wedle zasady ,,domniemania niewinności”. Dlatego (podkreślam- to moja opinia) nic się nie powinno w tej sprawie zmienić a Ferrari nie zostanie ukaranie.

Jedyne, czego się obawiam, a może być użyte to jedna z ogromnych wad F1, czyli argument grożenia wyjściem z F1. Brak chętnych na horyzoncie powoduje, że Formuła 1 bardzo wiele straci na odejściu jednego zespołu, nie mówiąc o większej ilości. Co prawda takie grożenie to może być tylko zagrywka marketingowa, ale ,,może” nie oznacza ,,musi”. Wyjście pewnych zespołów z Formuły 1 to scenariusz jak najbardziej realny, a taka ugoda może być jednym, z kolejnych argumentów ku opuszczeniu tej serii.

Dobór opór na Australię

Zdjęcie

Dowolna ilość malowania kasków

Międzynarodowa Federacja Samochodowa postanowiła oficjalnie zdjąć zasadę tylko jednej zmiany projektu kasku u kierowcy. Przepis ten obowiązywał od 2015 roku i był spowodowany przez m.in. notoryczne zmiany kasku przez Sebastiana Vettela. Powodowało to problemy z rozpoznawaniem zawodników tego samego zespołu, szczególnie przez widzów którzy nie siedzą intensywnie w świecie F1. Kierowcy w trakcie obowiązywania przepisu mogli zmienić malowanie tylko raz i stosowali to w wyjątkowych przypadkach (wyjątkowa okazja, domowy wyścig, sponsoring itd.)

Z jednej strony mały chaos, ale oceniam tą zmianę za pozytywną. Im więcej różnorodności tym ciekawiej i barwniej. Czekam na różnorakie inspiracje artystyczne, w tym naszej polskiej malarki Agnieszki Wienand, która zaprojektowała malowanie kasku m.in. dla Sebastiana Vettela w 2017 roku podczas GP Japonii i dwa lata później dla Lando Norrisa, również na wyścig w kraju kwitnącej wiśni.

Na kryzys FIA

Światowa Rada Sportów Motorowych poinformowała, że FIA powołała Komórkę Kryzysową ds. koronawirusa. Ma zamiar spotykać się co drugi dzień. Jak na razie nie podjęto żadnych działań odnośnie zbliżających się wyścigów F1. To jest nieodpowiedzialne, że koordynuje się działania dopiero po zaistnienia problemu (zamiast z wyprzedzeniem) , ale na świecie jest wiele organów, które tak funkcjonują. Niestety. W dodatku warto wspomnieć, że rada popiera stanowisko FIA w sprawie ugody z Ferrari. Logiczne: organ powinien bronić decyzji innego organu

Koronawirus

Epidemia dalej pustoszeje świat. Nic nie wskazuje na to, żeby to się zmieniło. Dalsze losy wielu eventów sportowych nie zapowiadają się dobrze. W Formule E odwołano GP Włoch w Rzymie. Następne Grand Prix również są zagrożone. 18 kwietnia jest zaplanowany wyścig w Paryżu, a 3 maja w Korei. W tych krajach wirus bardzo doskwiera i imprezy masowe są niemożliwe do zrealizowane, przez co możemy się spodziewać ich ogłoszenia w najbliższym czasie.

W dodatku pod koniec tego tygodnia obiegła nas informacja, o której było głośno w całym świecie F1. We Włoszech uchwalono zakaz wjazdu i wyjazdu na teren całej Lombardi i wielu prowincji w regionie Emilia Romania (dla uproszczenia: region jest czymś w stylu naszego województwa, a prowincja powiatu). Kwarantannie została poddana m. in. prowincja Modena gdzie znajduje się siedziba Scuderii Ferrari w Maranello. Drugi zespół z fabryką w tym kraju Alpha Tauri może mówić o ogromnym szczęściu, bo ich prowincja (Rawenna) znajduje się w tym samym regionie co Modena, ale nie została objęta tą izolacją.

Na szczęście dochodzą pozytywne informacje, że dzięki specjalnym procedurom pracownicy Ferrari będą mogli się przemieszczać, ale pomimo tego, izolacja dużej części północnych Włoch to poważny cios nie tylko na fabryki, ale i gospodarkę całego regionu.

PS. Przeglądac Twittera zauważyłem dwie skrajne grupy. Jedna panikuje jak by to był świata, a druga, również skrajna wykazuje się albo ignorancją, albo nie doinformowaniem w temacie. Nie będę wskazywał palcem o które osoby chodzi. Koronawirus to jest epidemia, która jest groźna, ale można z nią skutecznie walczyć co przykład Wietnamu czy ostatnio nawet Chin świetnie to pokazuje.

Chciałbym napisać artykuł w którym wyjaśniłbym tych, którzy stawiają wyścigi ponad zagrożenie ludzkiego życia. Dla mnie osobiście osoby wykazują się albo niewiedzą, albo ignorancją, albo niezrozumieniem powagi tego problemu. Niestety cierpię na brak czasu i nie jestem ekspertem, żeby wyjaśniać innych, ale od ponad miesiąca słucham ekspertów, weryfikuje informację i widzę, jak wirus się rozprzestrzenia na terenie całego świata i jakie są mechanizmy jego funkcjonowania. Swoją wiedzę czerpię od naukowców, a tematem interesuje się od połowy stycznie, kiedy WHO nie uznawało jeszcze koronawirusa za światową epidemię, a lokalny, chiński, medyczny problem.

No ale wiadomo. Każdy ma prawo do własnej opinii, nawet sprzecznej z działalnością całego świata i zaleceniami WHO.

Sette Camara poza Mclarenem, ale w Red Bullu

Sergio Sette Camara nie jest już związany z Mclarenem. Był wcześniej kierowcą rezerwowym brytyjskiej ekipy. W sezonie 2019 zajął 4 miejsce w klasyfikacji generalnej Formuły 2. Moim zdaniem to dobra decyzja. Nie spisywał się na miarę talentu godnego Formuły 1. To wysokie miejsce w generalce zapewnił sobie równą, solidną formą, a nie wybitnymi występami. Posiadając takie doświadczenie i tak osłabioną stawkę w poprzednim roku, powinien osiągnąć więcej.
To jednak nie koniec jego przygody w najwyższej kategorii wyścigowej. Ogłoszono jego powrót do rodzinny Red Bulla jako kierowca rozwojowy, Prędzej w fotelu wyścigowym widzę Vipsa i Tsunodę, zamiast Brazylijczyka, ale kto wie? Superlicencję ma, więc zawsze to jest jakiś straszak na słabą formę kierowców Alpha Tauri.

To by było na tyle. Mam nadzieję, że jesteście jakkolwiek usatysfakcjonowani tym artykułem. Niestety znowu cierpię na brak czasu, ale staram się na tyle, ile po prostu mogę. Z czasem sytuacja się poprawi 🙂

======
Strona tagu: https://abcf1world.wordpress.com
Twitter tagu ABC: https://twitter.com/abcf1world
Mój Twitter: https://twitter.com/jaxonxst
Mój Ask, można tam mi zadawać prywatne pytania: https://ask.fm/jaxonxst
Lista poprzednich artykułów, które powstały przed powstaniem strony

#f1 #kubica #sport #motoryzacja

Powered by WPeMatico

Komentarze są wyłączone.