często słyszę stwierdzenia…

często słyszę stwierdzenia typu „ćwiczyłbym, ale siłownie zamknięte” / „w domu mi się nie chce”.

trudno mi to zrozumieć, bo dla mnie to czas najlepszej formy. dlaczego? mam więcej czasu i wykorzystuję nieograniczone zasoby internetu – można trenować z kim tylko się chce – od świetnych joginów, przez fizjoterapeutów, aż po osoby zajmujące się kalisteniką. kilka przykładów fajnych kanałów:

joga:
https://www.youtube.com/channel/UCVrWHW_xYpDnr3p3OR4KYGw
https://www.youtube.com/user/yogawithkassandra
różnorodne treningi: https://www.youtube.com/user/heatherrobertsoncom
kalistenika/mobility: https://www.youtube.com/c/BodyweightWarrior

częstą wymówką jest brak sprzętu – ok, to może być przeszkoda nie do przeskoczenia, jeśli ktoś przed lockdownem ćwiczył siłowo i potrzebuje tony żelastwa. jednak co z całą masą innych opcji ruchu? mobility, joga, cardio. to wszystko można bez większych przeszkód wykonać w domu. zapewniam – da się przy tym spocić i nabrać energii.

brak miejsca? jeśli tylko wciśniesz gdzieś matę – da radę. każde ćwiczenie można odpowiednio zmodyfikować.

tak więc suma summarum chyba brakuje po prostu motywacji? 🙂

#sport #silownia #cwiczenia #mikrokoksy

Powered by WPeMatico

Komentarze są wyłączone.