Wąsacz groźny z wyglądu,…

Wąsacz groźny z wyglądu, rekordzista Norwegii (252 metry) ma swój wizerunek w jednej z polskich restauracji:

Johansson to największa gwiazda jednej z włoskich restauracji w Gdańsku. To właśnie tam, w księdze gości można znaleźć podobiznę skoczka narciarskiego. Aby wyjaśnić skąd się wzięła, trzeba cofnąć się do 2015 roku. Cztery lata temu w marcu nad polskie morze w celach służbowych przyjechała grupa czternastu Norweżek. Jedną z nich była Helga Johansson, mama 24-letniego skoczka narciarskiego, który bez większych sukcesów rywalizował w zawodach Pucharu Świata. Podczas kolacji wspomniała kelnerowi o swoim synu.

– Pamiętam doskonale tę sytuację. Podczas rozmowy zdradziłam kelnerowi, że mam syna, który uprawia skoki narciarskie. Kiedy powiedziałam jak się nazywa, stwierdził, że słyszał o nim. Wiedział nawet, że ma urodziny następnego dnia – przyznała w rozmowie z norweskimi mediami.

Po zakończeniu posiłku Johansson wpisała się do księgi gości. Poza podziękowaniami kolację i miłą obsługę umieściła rysunek swojego syna skaczącego na nartach. Opatrzyła go podpisem: „kiedyś będzie gwiazdą, jest bardzo miłym facetem”.

https://sport.tvp.pl/41274140/robert-johansson-ma-swoja-podobizne-w-gdanskiej-restauracji

#skoki #sport #ciekawostki #ciekawostkisportowe

Powered by WPeMatico

Komentarze są wyłączone.