#plk #koszykowka #sport W…

#plk #koszykowka #sport

W zeszłym sezonie co miesiąc spisywałem osiągnięcia i ogólny status polskich koszykarzy poza granicami Polski. W tym też zamierzam, odc. 0 to podsumowanie tego co się działo w lato. A właściwie wiosną i latem.

Zawodnicy którzy wyjechali:

Jarosław Zyskowski (SF, 203/28) – Bilbao (Hiszpania) – po super udanych ostatnich 3 sezonach w PLK dokończył granie w Niemczech w Vechcie gdzie zgarnął dobre opinie. Po 1 czy 2 meczach już miał przyklepany kontrakt do ACB, gdzie zagra z kolegą z drużyny z Zielonej Góry – Ludde Hakansonem. Jestem prawie pewny że sprawdzi się w najlepszej lidze Europy, sparingi pokazują że powinien być ważnym zawodnikiem. Zagra też z Bilbao w Lidze Mistrzów. Fajnie że zawodnicy już niemłodzi trafiają z naszej ligi wprost w takie miejsca, a nie muszą się tam wychowywać od nastoletniości. Szkoda że to wyjątki.

Michał Michalak (G/F, 197/27) – Mitteldeutscher (Niemcy) – on już za granicą kiedyś był, wrócił do Anwilu i Legii, w której był topowym graczem PLK. Teraz sięgnął po niego zespół dołu tabeli z poprzedniego sezonu (bilans zaledwie 3-17). Na pewno nie powinien być tam statystą.

Mathieu Wojciechowski (F, 203/28) – Le Portel (Francja) – urodzony i wychowany we Francji reprezentant Polski zabawił u nas w lidze 2 lata. Sportowe udane, ale ciężką miał Mathieu przeprawę z klubami w których grał. Le Portel to ostatni zespół ligi w przerwanym sezonie. We Francji jak i w Niemczech nie było spadków więc grają dalej. Jakieś wzmocnienia poczynili ale nie jest to kandydat do play-offs.

Jakub Wojciechowski (F/C, 213/30) – Biella (Włochy, 2 liga) – Włochy to drugi dom Kuby, trochę na wyrost umieściłem go w kategorii tych co wyjechali, bo stracił poprzedni sezon i na wiosnę próbował się odbudować w Legii gdzie zagrał raptem 1 mecz. Teraz na rozpoczęcie rozgrywek na 2 szczeblu w Italii poczeka do późnej jesieni. Teoretycznie chciały go polskie kluby, ale kontrakt podpisany w lato i ma prawie pół roku zawieszenia w próżni.

Wyjechało też kilku graczy do NCAA, ale nie będę się nad nimi rozwodził bo NCAA nie wiadomo czy i kiedy ruszy.

Osobne zdanie o Michale Sokołowskim (SF, 196/28) – chciał wyjechać, ale poważnie zainteresowany był tylko francuski Pau-Orthez, który jednak miał kłopot z rozwiązaniem kontraktu Francuza którego Michał miałby zastąpić. Efekt? Sokołowski gra w Legii na kontrakcie który można bezkosztowo rozwiązać kiedy pojawi się jakakolwiek oferta zza granicy (i chyba z PLK z lepszego klubu, ale nie jestem pewien). Może jeszcze wyjedzie.

—————————————————

Zawodnicy którzy grali za granicą i nadal tam będą grać:

Mateusz Ponitka (G/F, 198/27) – Zenit (VTB) – nasz jedynak w Eurolidze został w to lato kapitanem Zenita. Nic więcej chyba nie trzeba pisać. Mam tylko nadzieję że Zenit będzie grał dużo lepiej, aczkolwiek w zeszłym sezonie była trochę dziwaczna sytuacja, w której Zenit dostał dziką kartę do Euroligi bardzo późno i sam trener przyznawał że gra eurocupowym zespołem w Eurolidze. Transfery tego lata są dość grube (Rivers z Żalgirisu, Baron z Crvenej, Poythress z Galaty, Pangos z Barcelony), więc jest szansa na więcej zwycięstw.

Adam Waczyński (G/F, 199/31) – Unicaja (Hiszpania) – został tam gdzie grał, tam gdzie go cenią i gdzie odwdzięcza się dobrą grą. Podobnie jak rok temu zagrają w ULEB EuroCup, ale pewnie woleli by lepszy sezon w lidze, w której szło im topornie. Po restarcie sezonu było już dużo lepiej, ale brak medalu zepchnął ich na miejsce które zajmowali przed restartem, czyli 10. A w Maladze zawsze liczą na top4.

Aleksander Balcerowski (C, 217/20) – Gran Canaria (Hiszpania) – fatalny to był rok dla niego. Problemy ze zdrowiem, odsunięcie od ekstraklasowego zespołu, jakieś mecze od przypadku do przypadku w rezerwach. Na szczęście zdrowie podobno się wyprostowało, a z klubu płyną informacje o częstym wykorzystywaniu Olka w rotacji. Dobre info dla reprezentacji, dobre info dla samego zainteresowanego, bo nie ma 25 lat, tylko dopiero 20. W 2 lata może zrobić postęp ogromny. Oczywiście nie musi.

David Logan (G, 182/38) – Treviso (Włochy) – niech będzie że to Polak. W zeszłym roku weteran bardzo żwawo radził sobie w beniaminku Serie A (po kilkanaście punktów na mecz). Teraz zostaje w klubie na ostatni (prawdopodobnie) sezon w karierze.

David Brembly (G/F, 197/27) – Mitteldeutscher (Niemcy) – niepotrzebnie go pomijałem w zeszłym sezonie (ma podwójne obywatelstwo). Wychowanek Trefla będzie grał 6 sezon w Bundeslidze, zadomowił się na dobre. W tym sezonie z Michałem Michalakiem w zespole, nawet na podobnych pozycjach. W zeszłym roku grał blisko 20 minut i rzucał prawie 9 punktów na mecz, więc rolę w zespole ma ustabilizowaną.

Igor Milicić Jr (F, 206/18) – Orange Academy Ulm (Niemcy, 2 liga) – liznął już seniorskiej koszykówki w zeszłym sezonie w tym samym zespole. Oby więcej minut teraz. A może awans do bundesligowego Ratiopharmu, którego pomarańczowa akademia jest filią? W tym samym zespole zagra Jeremy Sochan (G/F, 203/17), który był jednym z najciekawszych zawodników amerykańskich szkół średnich w skali całego kraju (!!!). Teraz miał grać w uniwerku Baylor, całkiem słynnym. Postanowił jednak z uwagi na pandemię przenieść się na min. rok do Europy. On może, ci co już są w trakcie NCAA nie mogą, bo status zawodowca wykluczy ich z powrotu tam. Z uwagą będą śledził obydwu, bo to przyszłość polskiego kosza.

Maciej Lampe (F/C, 211/35) – Maanama (Bahrajn) – właściwie to nie grał za granicą, a miał tylko kontrakt (w Chinach). Szybko zresztą rozwiązany. Potem Lampe z powodów pozasportowych przesiedział w Hiszpanii pół roku, a teraz wraca do ligi gdzie można zarobić dużo pieniążków.

Niejasny do końca status:

Tomasz Gielo (PF, 205/27) – grał w Teneryfie w lidze hiszpańskiej i Lidze Mistrzów, ale klub nie skorzystał z opcji przedłużenia go o rok. Gielo jest więc wolnym agentem, na razie pracodawcy nie znalazł, ale do PLK trafi zapewne tylko w ostateczności. Co jest w sumie niewykluczone, bo kontuzja sprzed 2 sezonów bardzo mocno zastopowała jego karierę i może nie być mu łatwo zahaczyć się w jakiejś lepszej lidze.

AJ Slaughter (G, 191/33) – po udanym sezonie w Betisie Sewilla znalazł angaż pół stopnia wyżej, w Gran Canarii. Kilka tygodni temu kontrakt jednak rozwiązano z powodów zdrowotnych (kardiologicznych) Slaughtera. Przeszedł operację, Hiszpanie nie wierzą że szybko wróci do gry, ale nie od dziś wiadomo że sonduje go Start Lublin. Grube nazwisko jak na PLK, tylko pytanie czy rzeczywiście od października/listopada może wskoczyć na wysokie obciążenia.

Nie wiadomo co z Aleksandrem Czyżem (F/C, 201/30) – zeszły sezon miał zacząć we francuskim drugoligowcu Gries/Oberhoffen, ale doświadczył kolejnej w swojej karierze ciężkiej kontuzji. Już rok temu pisałem że oby to nie była kontuzja kończąca karierę. Do końca sezonu już nie zagrał, nie znam jego planów na obecny sezon.
Do końca nie znam też statusu Michała Pluty (G, 190/17) – grał w zeszłym sezonie gdzieś w IV czy V lidze Hiszpanii (oprócz tego oczywiście w rozgrywkach juniorskich bo to bardzo nastolatek jeszcze), w lato trenował z Anwilem, potem z Arką, ale chyba w Gdyni nie podpisał kontraktu.

—————————————————
Zawodnicy którzy wrócili (na szczęście nie wrócił nikt regresując się do PLK):

Dominik Olejniczak (C, 213/24) – Trefl Sopot – po 4 latach na niezłych uniwerkach (przenosił się kilka razy, ale zawsze w górę) jest podporą Trefla i jednym z dużych pozytywnych zaskoczeń. Już na uniwerku był próbowany w reprezentacji (na mundialu przecież), więc z taką grą jak teraz będzie etatowym reprezentantem IMO.
Andy Mazurczak (G, 188/26) – MKS Dąbrowa G. – po ponad-solidnym sezonie w słabszej lidze Holandii czas na weryfikację w PLK. MKS nie gra za dobrze mimo że skład ma ciekawy, a Andrzej którego najpoważniejszym w karierze graniem była 2 liga niemiecka trochę zderza się ze ścianą. Albo udowodni co najmniej solidność, albo popadnie w przeciętność i nie wróci już nawet do Holandii.
Andrzej Pluta Jr (G, 190/20) – Anwil Włocławek – świetna historia z tym że trafił do klubu, który zastrzegł numer jego ojca, a koszulka seniora wisi pod dachem. Dla mnie jednak zaskoczenie że od 2 ligi hiszpańskiej (gdzie grał) nie próbował przebijać się wyżej. W Anwilu czeka go trzeciorzędna rola, chyba że będzie się rozwijał i przedłuży kontrakt w przyszłe lato.
Jan Wójcik (PF, 206/21) – Śląsk Wrocław – tu jeszcze lepsza historia, z tym transferem, głównie z uwagi na tragiczność sytuacji że Adam nie może syna zobaczyć w barwach Śląska. Wejście w profesjonalną koszykówkę (do tej pory grał w junior koledżu, bo NCAA było za ciężkie) miał całkiem udane. Dużo osób kibicuje. Przy okazji jego brat bliźniak Szymon z JUCO (junior koledżu) stara się wrócić do NCAA. Tzn. przeniósł się, ale wystartowanie rozgrywek nie jest pewne.
Filip Siewruk (F, 202/18) – Spójnia Stargard – jeszcze 2 lata temu wielka nadzieja polskiej koszykówki na granie na super poziomie (junior w Barcelonie czy Baskonii). W Hiszpanii jednak nie robił takiego wrażenia na jakie liczyli i gra ogony w Stargardzie, który ma bardzo wąską rotację. Wciąż ma wiek na rozwój. Zobaczymy. Również w Spójni gra Szymon Walczak (PG, 187/23) – trafił tu prosto z drugiej dywizji NCAA (więc dość amatorskie granie do tej pory). Stara się jak może, ale PLK to chyba nie będzie jego docelowy poziom w karierze. Prędzej 2 liga.
Paweł Krefft (SG, 196/24) wrócił już podczas poprzedniego sezonu, miał zagrać w Radomiu, ale przez zastopowanie rozgrywek nie zagrał. Większość sezonu 2019/20 spędził w dołach ligi czeskiej. Fajne doświadczenie, ale niezbyt rozwijające chyba. Aktualnie wolny agent bez kontraktu. Za bardzo też nie pojawia się w rozważaniach, IMO może zlądować w 2 lidze.
————–

To chyba tyle.
Następne zestawienie już bez graczy którzy wrócili. Za to z pierwszymi informacjami o rzeczywistych osiągnięciach, bo część lig w październiku będzie już grać 🙂

Powered by WPeMatico

Komentarze są wyłączone.